Kyjev sa obáva straty Zakarpatia
Spór węgiersko-ukraiński. Kijów obawia się utraty Zakarpacia
Decyzja władz w Kijowie o rozmieszczeniu 128. brygady piechoty górskiej w mieście Berechowo na Zakarpaciu dolała oliwy do ognia, który od lat dzieli dwa bliskie nam geograficznie kraje. Ubiegłoroczna zmiana przepisów prawa szkolnego oraz ostre wystąpienie Węgrów w obronie swoich rodaków – obywateli Ukrainy na nowo otwarły spór o traktowanie mniejszości narodowych przez Kijów. Budapeszt zapowiada, że nie dopuści do członkostwa Ukrainy w strukturach NATO i UE, politycy ukraińscy alarmują świat, że Obwód Zakarpacki może podzielić los Krymu i Donbasu.
Militarne wzmocnienie z Kijowa
Opisywane napięcie ma także swoje reperkusje międzynarodowe i wpływa na decyzje polityczne podejmowane przez NATO i Unię Europejską. Na zarzuty Budapesztu o pomniejszanie praw mniejszości narodowych Kijów odpowiada retoryką często stosowaną wobec wrogów wewnętrznych i zewnętrznych – oskarżeniem o realizację polityki Putina wobec Ukrainy. Kilka dni temu minister obrony tego państwa Stepan Połtorak rozmawiał z gubernatorem Obwodu Zakarpackiego Gennadijem Moskalem o rozwoju baz wojskowych w Berechowie, Mukaczewie i Użgorodzie wiedząc, że w marcu tego roku samorząd pierwszego z wymienionych miast zagłosował przeciw rozmieszczeniu na jego terenie nowych jednostek ukraińskich. Warto tu wspomnieć, że Berechow zamieszkały jest w większości przez Węgrów.
Zakarpacka mozaika
Zmiany systemu nauczania w szkołach mniejszości narodowych, przyjęte ustawą o oświacie, podpisaną przez prezydenta Petra Poroszenkę 25 września 2017 roku, utrudniają prowadzenie edukacji w innych językach. Ukrainę zamieszkuje ponad 100 narodów, duża część z nich to przedstawiciele nacji żyjących tam z dziada pradziada mniejszości – Rosjanie, Białorusini, Mołdawianie, Rumuni, Polacy, Węgrzy, Tatarzy, Bułgarzy czy Żydzi. Szacuje się, że przynajmniej 1/4 obywateli to osoby o narodowości innej niż ukraińska, ale dane te mogą być zaniżone, ponieważ w czasach sowieckich i już w niepodległej Ukrainie deklarowanie się jako reprezentant mniejszości narodowej nie było mile widziane.
Spośród wymienionych nacji Węgrzy mieszkają głównie w Obwodzie Zakarpackim, który jest – obok Odessy – przykładem wielonarodowego regionu, rządzącego się nieco innym stylem niż reszta kraju. Zakarpacie historycznie związane było ze środkową Europą – z węgierską częścią monarchii Austro-Węgier, a potem z Czechosłowacją. W Użgorodzie, stolicy Zakarpacia, nie ma problemu z porozumieniem się w języku rosyjskim, ukraińskim czy angielskim. Tutejsi Ukraińcy, szczególnie działający w samorządach, z rezerwą podchodzą do konfliktu Budapesztu i Kijowa, nie chcąc przenosić sporów politycznych na lokalne podwórko, gdzie obok siebie żyją osoby różnej narodowości: Węgrzy (12 proc. w całym obwodzie ale w niektórych miejscowościach stanowią większość), Rumuni (w należącej do Ukrainy części regionu Marmarosz, 3 proc.), Rosjanie (2,5 proc.), Romowie (1,1 proc.), Słowacy (0,5 proc.), Niemcy (0,3 proc.). Mozaikę narodów obecnych w Obwodzie Zakarpackim uzupełniają Czesi, Polacy, Żydzi, Białorusini, Ormianie i Azerowie.
We wcześniejszych statystykach rozróżniano jeszcze Rusinów i Ukraińców, dzisiaj w danych państwowych albo podaje się ich wspólnie, albo traktuje się ich jako Ukraińców, co także mocno wypacza rzeczywistość.
Zachodni sentyment, wschodni kierunek
Jeszcze po I wojnie światowej Rada Rusinów Węgierskich wybrała przyłączenie ich terenów do Czechosłowacji a Rada Narodu Węgro-Ruskiego prezentowała orientację prowęgierską. W okresie międzywojennym Ukraińcy i Rusini stanowili ponad 60 procent wszystkich mieszkańców Zakarpacia, dlatego też w 1937 roku Czechosłowacja zezwoliła na używanie rosyjskich podręczników (językiem kultury, teatru, literatury był także język rosyjski).
W okresie międzywojennym moskalofilskie tendencje przekładały się w części na duże poparcie dla ruchu komunistycznego w tym regionie Czechosłowacji. Republika Czechosłowacka, już po układzie monachijskim, w którym okrojono jej terytorium na rzecz Niemiec, zdecydowała się na nadanie Rusi Zakarpackiej 22 listopada 1938 autonomii.
II wojna światowa i powstanie Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej przeważyły o przyłączeniu Rusi Zakarpackiej do Związku Sowieckiego a powstanie niepodległej Ukrainy w 1991 roku oznaczało poddanie Zakarpacia pod władzę w Kijowie, wraz z całym bogactwem narodowym i dziedzictwem historycznym.
Mniej języka mniejszości
Węgrzy, których panowanie na Zakarpaciu skończyło się w wyniku podpisanego w 1920 roku traktatu w Trianon, nigdy nie pogodzili się z okrojeniem ich ojczyzny i pozostawieniem za granicami państwowymi ponad 3,5 mln Węgrów. Ruś Zakarpacka nie jest też jedynym obszarem, któremu szczególnie bacznie przyglądają się władze w Budapeszcie. W Rumunii i na Słowacji prawa mniejszości narodowych są regulowane według standardów europejskich, Węgrzy mają swoje reprezentacje w parlamentach, korzystne są także rozwiązania systemowe – w szkolnictwie, kulturze, wydawnictwach prasowych. Zdecydowanie się przez władze Ukrainy na zmiany w ustawie o oświacie, w trudnych dla Kijowa czasach, było wyjściem naprzeciw oczekiwaniom ugrupowań radykalnych, czasami wbrew realiom piszącym historię na nowo. Ograniczenie liczby zajęć w językach mniejszości narodowych na rzecz języka ukraińskiego negatywnie odebrali nie tylko Węgrzy. Ustawa z ubiegłego roku nie zawierała np. przepisów dopuszczających funkcjonowanie szkół mniejszości narodowych a jedynie klasy mniejszości narodowych.
Wobec zmiany ustawy o oświacie zaprotestowali obok Węgrów także Rumuni (mniejszość rumuńska to około 400 tysięcy osób) i Bułgarzy (300-500 tys. na Ukrainie). Polska w tej kwestii zachowała się tak jak zawsze w stosunkach z Ukrainą, choć liczbę naszych rodaków i osób pochodzenia polskiego szacuje się nawet na dwa miliony.
Głos z Budapesztu
Od ubiegłego roku stanowisko Węgier wobec Ukrainy jest cały czas twarde. Budapeszt zapowiada, że nie dopuści do członkostwa Ukrainy w NATO ani w Unii Europejskiej, dopóki Kijów nie zmieni swojego podejścia do mniejszości narodowych. Zapowiedź rozmieszczenia w Obwodzie Zakarpackim brygady piechoty górskiej Sił Zbrojnych Ukrainy władze w Budapeszcie odebrały jako próbę nacisku na ukraińskich Węgrów i demonstrację siły wobec ekipy Wiktora Orbana, w którego przemówieniach sprawa mniejszości węgierskiej za granicą jest stale obecna. Tym bardziej, że jako miejsce stacjonowania brygady wojskowych Kijów wybrał miasteczko Berechowo, gdzie Węgrzy stanowią większość mieszkańców.
Obawy Kijowa o utratę Zakarpacia wyraził jeszcze w ubiegłym roku Paweł Gricenko, dyrektor Instytutu Języka Ukraińskiego Narodowej Akademii Nauk Ukrainy z Kijowa. W wywiadzie dla kanału telewizyjnego „ZIK” stwierdził on, że Budapeszt otwarcie przygotowuje się do oderwania kawałka Ukrainy zamieszkałego przez mniejszość węgierską. Do zaognienia relacji węgiersko-ukraińskich przyczyniła się też prowokacja polskich ekstremistów z prorosyjskiej organizacji, którzy próbowali podpalić budynek mniejszości węgierskiej w stolicy Zakarpacia Użhorodzie.
Będzie coraz goręcej
Determinację Budapesztu podkreśla powołanie ministra odpowiedzialnego za rozwój Obwodu Zakarpackiego, co władze w Kijowie odbierają jako krok w kierunku wsparcia ruchów separatystycznych w najdalej na zachód wysuniętym obwodzie Ukrainy. Będąc pod presją nacjonalistycznych ugrupowań, ekipa Petra Poroszenki nie wykazuje woli ustępstw w kwestii podejścia do mniejszości narodowych. Polacy na Ukrainie odczuwają to chociażby w bierności administracji państwowej w sprawach zwrotu majątków Kościoła rzymskokatolickiego.
W komunikatach przeznaczonych dla odbiorców krajowych i zagranicznych Kijów zarzuca rządowi Orbana, że naciska na Ukrainę aby przypodobać się Moskwie i zyskać nowe kontrakty oraz inwestycje dla Węgier. Ukraińcy liczyli, że retoryka Orbana wobec nich zelżeje po zakończeniu kampanii wyborczej, tymczasem kroki podjęte przez Budapeszt dowodzą, że skupienie uwagi na rodakach z Zakarpacia jest dla Węgrów ważnym problemem i nie zamierzają iść drogą ustępstw wobec Kijowa.
Na konflikcie wokół Obwodu Zakarpackiego mogą budować swoje poparcie w innych częściach Ukrainy partie polityczne i kandydaci na stanowisko głowy państwa w przyszłorocznych wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Do jesieni przyszłego roku koniunktura polityczna nie będzie sprzyjała wyciszeniu sporo wokół Zakarpacia, którego mieszkańcy wydają się być najmniej zainteresowani podgrzewaniem konfliktu, na co dzień martwiąc się niskimi pensjami i ucieczką młodych ludzi za granicę. Na zachód od Węgier.
Jan Bereza
Źródła: Parlamentnelisty.sk, Pravda.sk, Sme.sk, 24tv.ua, Wiesti.ukr, Politnavigator.net, EurAsiaDaily, Mukachevo.net.
Aktuality
Zobraziť všetky30.04.2026
Dve percentá, jeden spoločný cieľ
Podporte nás 2 % z vašich daní a buďte súčasťou nášho úsilia o zachovanie a šírenie neznámej histórie Rusínov.
Vaša podpora je pre nás cenná – ďakujeme za dôveru!
Notársky centrálny register určených právnických osôb
Informácie o určenej…
05.03.2026
Pozvánka na premiéru: Predavač dažďa / Продавач доджу
1 hodina 40 minút • Premiéra: 5. marca 2026
Originál: Predavač dažďa
štvrtok 12. 3.
2. premiéra
Veľká scéna
Dážď sa kúpiť nedá. To však neznamená, že ho niekto nemôže predávať.
Je leto, sucho a práve padol ďalší teplotný rekord. Pri va…
04.03.2026
Lemkovia vytvárajú „Hołos“. O kultúre, ktorá nezanikla
autorka: Julia Pańków
Chcela som ukázať, že my, mladí Lemkovia, sme schopní vytvoriť dielo, ktoré je relevantné pre našu dobu. Že máme čo povedať a že náš hlas je dôležitý,“ hovorí Daria Kuziak, autorka prvej lemkovskej oper…
01.03.2026
PSK: Týždeň slovenských knižníc ponúkne besedy, výstavy, workshopy, kvízy aj kino medzi knihami
Jarné prázdniny sa budú v Prešovskom kraji niesť v duchu čítania, kvalitnej literatúry a pestrej palety knižničných podujatí. V pondelok 2. marca totiž štartuje Týždeň slovenských knižníc, počas ktorého si atraktívne podujatia zam…
23.02.2026
Ivan Soták *1929 †2026
Zomrel Ivan Soták, zakladateľ Katedry fyzikálnej chémie Univerzity P. J. Šafárika. Mal 96 rokov
Róbert Bejda
redaktor, webeditor
Univerzita Pavla Jozefa Šafárika prišla o jedného zo svojich bývalých významných zamestnancov. Vo veku 96 rok…
21.02.2026
Před 35 lety vznikla Společnost přátel Podkarpatské Rusi
Agáta Pilátová
Na počátku všeho stálo jedno setkání. Na jaře roku 1990, jen několik měsíců po pádu komunistického režimu v Československu, vyšel v tehdejším týdeníku Tvorba zásadní a velmi pozoruhodný článek básníka a publicisty Jaromíra Hořc…
Naše obce
Zobraziť galérieUjko Vasyľ
Ujko Vasyľ:
-Peršyj raz jem sja ženyv u Bardijovi - neščastlyvo, druhyj raz jem sja oženyv u Snyňi - zajs nesčastlyvo, treťij raz u Labirci - konečňi sčasťa... Odteper sja už lem u Labirci budu ženyty...!
Československý svět v Karpatech
Československý svet v Karpatoch
Čechoslovackyj svit v Karpatach
Reprezentatívna fotopublikácia
Objednať